Ręka do góry – kto jeszcze oprócz mnie obudził się rano z policzkiem wtulonym w… główkę czosnku? Nikt? Na pewno..?
Dla niewtajemniczonych: jestem pewna, że nie lunatykuję, a warzywa trzymamy w szafce w kuchni.
Na usprawiedliwienie sytuacji mogę jedynie dodać, że jest dosyć możliwe, iż szafka pozostała wieczorem przez niedopatrzenie lekko uchylona…
Schrek
/ 10-08-2010No z czosnkiem to może nie ale czereśnie i michaszki i rzodkiewki a owszem
Nawet nie wiesz ile taki KOT wkład wysiłku aby w nocy te wszystkie rzeczy pracowicie po roznosić i czekać do rana aby zagrać z tobą w grę: Zgadnij kotku co mam… dla ciebie pod kanapą
Ania
/ 22-08-2010Lepiej główka czosnku niż surowe serduszko
efk@
/ 23-08-2010Taak, mogłoby mi serduszko… stanąć ze strachu.