Dobra, rura z piłką opanowana do znudzenia, kosz na śmieci przestał być atrakcją, górne półki i szczyty szaf już dawno zdobyte – słowem: powiewa nudą. Jasne, inteligentny kot nie nudzi się nigdy i zawsze ma w domu parę pilnych (lub mniej) spraw do załatwienia. Mimo to, postanowiłam poszperać w zasobach sieci i w jednym ze sklepów zoo znalazłam całą serię „zabawek interaktywnych” – z rurą z kulką na czele. Fajne niektóre, ciekawe czy koty się tym w ogóle bawią… klik w You Tube’a. No i proszę – jest. Home-made zabawki interaktywne, ograniczone jedynie ludzką wyobraźnią… Proszę bardzo:
To jak – ktoś się o majsterkowanie pokusi? Bo mnie, owszem, kusi…
1 komentarzSkomentuj →
Skomentuj