Po kociemu

- czyli odpowiedź na: "jak tam koty?"

Wycieczkowo cz.1 – koty w Toruniu

Toruń kotami stoi. ;) Naprawdę, można się na nie natknąć niemal wszędzie. I nie chodzi mi tylko o te, z którymi uparcie próbowałam zamienić parę przyjaznych miauknięć (w zeszły weekend świeciło piękne słońce i większość spotykanych kotów wolała dalej wygrzewać się na słońcu niż udzielać mi wywiadów) – chociaż jeden o umaszczeniu prawie gepardzim zrobił na mnie spore wrażenie.

W Toruniu koty można dostrzec na przykład na parapetach kamienicy. Patrzą na siebie wzajemnie, albo obserwują przechodzących cichą uliczką ludzi… ktoś zgadnie, z jakiej to ulicy te koty?

No i jest jeszcze jeden kot – na ścianie Teatru. Ale tego Kota to już na pewno wszyscy znają. :)

Share
« Poprzedni post
Następny post »

4 komentarzySkomentuj →

  1. kailani

     /  21-07-2011

    swietny pomysl z tymi kocimi figurkami na parapetach!

    Odpowiedz
  2. kasiek

     /  28-09-2011

    Helou, przyjechałam z Krakowa do Torunia na 4 tygodnie. Jestem szalenczo zadużona w Toruniu i głośno mówie wokoło że to miasto piękniejsze niż Kraków!! No i macie smoka….:) przepięknego, kto wie może to nawet smoczyca hi,hi. Ale kamienicy z kotami znaleźć mi się nie udało. A Wasz Kościół św.Jakuba….. bajka, jak z książek Browna. Cudo. Tylko pierniki stare w promocji sprzedają w sklepie w dworze Artusa. Ale nic to, pozdrawiam. kasiek.

    Odpowiedz
    • efk@

       /  05-10-2011

      Kasiek – podzielamy Twój entuzjazm, tyle tylko, że my też tam gościnnie tylko, bo jesteśmy z Poznania. :) Kamienica z kotami jest o ile dobrze pamiętam na ul. Podmurnej – jak idziesz od Wałów Sikorskiego w stronę rzeki – to po lewej stronie. :)

  1. Wycieczkowo cz. 2 – koty w… ? | Po kociemu

Skomentuj