Po kociemu

- czyli odpowiedź na: "jak tam koty?"

Koci postcrossing – losowanie…

Kilka dni temu zapraszałam Was do zabawy w wymianę pocztówkową. :) Bardzo się cieszę, że macie ochotę się bawić – no to zaczynamy!

Czas na listę uczestniczek, w kolejności zgłoszeń:

1. Paula – norwesko.eu
2. Ewa – modnykot.pl
3. kocio-kwik – kocio-kwik.blogspot.com
4. rzeka – mojkotija-beata.blogspot.com
5. amyszka – kotyszki.blox.pl
6. Agnieszka – slodkotko.blogspot.com
7. Barbarka – srebrnabarbarka.blogspot.com
8. abigail – kociki-abigail.blogspot.com
9. Angie
10. mika – buromi.blog.onet.pl
11. Ewa – pokociemu.pl

Przypominam, że każda z nas dostaje 2 adresy, do których wysyła kocią pocztówkę, czyli również każda z nas dostanie 2 kartki. :) Właśnie wysłałam Wam maile z prośbą o adresy (maile poszły na adresy, które podałyście przy dodawaniu komentarza, w razie problemów piszcie po prostu na pokociemu@gmail.com). Adresy roześlę, jak tylko dostanę je wszystkie.

Żeby zabawa przebiegła sprawnie, mam prośbę: wyślijcie swoje pocztówki w ciągu tygodnia od otrzymania adresów!

A losowanie kto-do-kogo właśnie się zakończyło. Przebiegło uczciwie, bez zakłóceń, za pomocą kociej miski i papierków z numerkami. Za sierotkę robiłam sama. ;)

Share
« Poprzedni post
Następny post »

9 komentarzySkomentuj →

  1. Ależ się cieszę! Jak tylko dotrą do mnie adresy od razu pobiegnę na pocztę!
    Pozdrowienia!

    Odpowiedz
  2. Ależ jestem ciekawa kto mi się trafił ;) )

    Odpowiedz
  3. Jak to się stało, że ja przegapiłam tą zabawę :-( Szkoda bardzo, bardzo :-(

    Odpowiedz
  4. Już wiem do kogo trafią moje kartki. Już się nie mogę doczekać!!

    Odpowiedz
  5. dil

     /  15-11-2011

    Ja też troszkę żałuję, chociaż z drugiej strony przegapiłam przez urlop..
    Miłego pocztówkowania :)

    Odpowiedz
  6. Gapowicze – jak się rozhuśtamy, to jeszcze wiele edycji przed nami! :)

    Odpowiedz
  7. ewung – moja wina :) Następnym razem oprócz posta na blogu – roześlę wszystkim zaproszenia mailem, o! :) I już nikt nie przegapi. :)

    dil – mam nadzieję, że urlop się udał? :)

    Teraz sezon długich wieczorów, więc mam nadzieję, że jeszcze kilka zabaw przed nami i to nie tylko u nas… ;)

    Odpowiedz
  8. dil

     /  17-11-2011

    Dzięki :) Bardzo udany, koty miały zapewnioną opiekę, że prawie nie zauważyły naszej nieobecności ;-) Tylko mój brat był trochę zmęczony naszym wyjazdem, bo ciągle dzwoniłam: „Jak tam koty?!?” i milion zaleceń ;)
    A no i po urlopie doszliśmy do wniosku, że Simon wcale nie jest żaden gruby, przy kocie z ośrodka – wielkim i spasiony, to wręcz atleta, a Tusia to już w ogóle maluch :)
    Więc koty dostały dodatkowe mięsko :D

    Odpowiedz
  1. Papierek | Po kociemu

Skomentuj