Po kociemu

- czyli odpowiedź na: "jak tam koty?"

Kontemplacyjnie…

Tylko trzy tygodnie i w Pokociemu znów zwrot akcji: na lepsze!
Po pierwsze: Pokociemu znów jest w komplecie. ;)
Po drugie: pisząca te słowa – zmieniła pracę, na jeszcze fajniejszą (i przez to chwilowo strasznie zajęta jest). :)

Więc my się tu reorganizujemy trochę, a w tym czasie możecie sobie pokontemplować rybki.
I nie tylko rybki…

Share
« Poprzedni post
Następny post »

10 komentarzySkomentuj →

  1. dil

     /  17-12-2011

    Cieszę się :) Ze spotkania również :)

    Odpowiedz
  2. Fajnie wiedzieć, że towarzystwo znów w komplecie. Pozdrawiam :-)

    Odpowiedz
  3. Cudne wieści :) )
    Moje koty zazdroszczą takiego telewizorka ;)

    Odpowiedz
  4. Witaj!
    Nie zapomnij zgłosić bloga do VII edycji konkursu blogroku.pl ;)
    Podobnie jak Tobie, w ostatnim czasie towarzyszy mi chroniczny brak. Dziś jednak zgłosiłem swój blog, na który zapraszam.

    Pozdrawiam

    Odpowiedz
  5. Ładne rybki, ładne.
    Darmowy telewizor dla kotów :-) ))

    Odpowiedz
  6. efk@

     /  18-12-2011

    Dzięki serdeczne za miłe słowa. :)

    RunFan – będę Ci kibicować na pewno! :) Ale Po Kociemu w tym roku nie startuje, będzie w roli obserwatora i kibica. :)

    Odpowiedz
  7. efk@

     /  18-12-2011

    To prawda, miło było się z końcu spotkać! :)

    Odpowiedz
  8. schrek

     /  19-12-2011

    Po pierwsze się cieszymy po drugie się jeszcze bardziej cieszymy po trzecie… rybki nie działają….. ;-(

    Odpowiedz
  9. Nasza radość nie zna granic! :D
    Rybki przystojne. Kot przystojniejszy ;)

    Ciekawe, jak Futra zareagowały na karpia w wannie ;)

    Odpowiedz
  10. Niuta

     /  28-12-2011

    I tu znowu widzę podobieństwo dziecko – kot, czy jak kto woli kot – dziecko :) dla Zuzki najbardziej interesującym i absorbującym obiektem u dziadków jest oczywiście akwarium ;)

    Odpowiedz

Skomentuj