Dzień Kota – Poznań
Wiem, że od Dnia Kota upłynął już ponad tydzień, ale na dobre wiadomości nigdy nie jest za późno, więc się dzielimy.
Na Dzień Kota w Poznaniu została zorganizowana Wielka Psota, czyli bitwa na kolorowe kłębki włóczki. I udała się fantastycznie, mamy nadzieję, że faktycznie podziałała na wyobraźnię przechodniów i przysporzyła Kotom nową grupę miłośników… Podobno w zeszłym roku takie happeningi miały miejsce w Krakowie i Warszawie. I niech ich będzie jak najwięcej!
Szkoda wielka, że Po kociemu było w tym czasie w pracy. Ale dzięki Gazecie nadal możecie obejrzeć relację:

Więcej zdjęć TUTAJ. Powstał również FILM, do którego obejrzenia gorąco zachęcamy!
Zamieć
Rano ludzie udeptują w pośpiechu swoje codzienne ścieżki. Sypialnia – łazienka – kuchnia – znowu sypialnia. Codziennie ten sam szlak i Koty dobrze o tym wiedzą. Bo codziennie towarzyszą ludziom i pilnują, żeby wszystko odbyło się zgodnie z planem.
Ale dziś Koty nie pilnują ludzi.
Wszystkie trzy, w pełnym napięciu siedzą na parapecie. Trzy ogonki machają zaciekle na boki, a trzy pary oczu usiłują wyśledzić tor każdego płatka śniegu z osobna. Bo może uda się upolować to białe, co tak nonszalancko sobie wiruje przed nosem!
I jak tu wyjść do pracy, w samym środku TAKIEJ Akcji? ![]()
A jak Wasze Koty reagowały na te śnieżyce?